Archiwum kategorii: Religia

Moralność

Moralność Każdy człowiek, różni się pod względne norm moralnych. Nie zupełnie ”wartość moralna człowieka” zależy tylko od niego. Człowiek istnieje jako podmiot moralny i jest istotą moralną. Swoje wartości czerpie z zewnątrz. ( Domu, szkoły, środowiska społecznego, mediów i pracy). Postępowanie ocenia się wtedy według zasad. Takie postępowanie powoduje, że mamy wrażenie iż normy te są stałe niezmienne i uniwersalne. Że tylko te normy do których sami przywykliśmy są prawdziwe i poprawne. Więc inni nie mogą oceniać nas miarą własnej moralności (możemy próbować się tak bronić jak jakiś nakaz/zakaz/prawo nam nie pasuje- może akurat policjant, czy rodzice interesują się filozofią i wdadzą się z nami w dyskusje co okaże się okolicznością łagodzącą). Ogólnie normy moralne to bardzo, niekwestionowana rzecz. Różnorodni jesteśmy naprawdę pod ich względem. Nie mówi tu o płaszczyźnie Europy czy nawet świata, ale nawet my Polacy, różnimy się między sobą normami moralnymi. Tak więc.. Może oburzenia innych na nasz ”sposób bycia” nie należy zbytnio brać do siebie, tylko tłumaczyć odmiennością w postrzeganiu moralności?

Etyka i pogląd na nią

Etyka i pogląd na nią Subiektywną cechą jest zależność ”czegoś” od ”czegoś”. Jeżeli np wydaje się nam, że z daleka, że budynek jest mały to małość ta jest cechą uzależnioną od odległości w jakiej się znajdujemy. Subiektywne pojmowanie więc dobra i zła polega na tym, ze jeżeli jakiś przedmiot posiada cechę dobra lub zła to posiada ją w zależności od podmiotu. Czyli bez ”podmiotu” przedmiot ten nie był by ani dobry ani zły. W sytuacji opisanej wyżej obserwujący budynek jest ”podmiotem”. Pojmując to- bez podmiotu budynek nie byłby ani duży ani mały – nie byłoby podmiotu oceniającego budynek. Wszystko na świecie raczej zależy od czegoś więc czy właśnie subiektywne patrzenie na etykę nie jest tym właściwym? Bo np czy ktoś jest dobry dla kogoś zależy czy go lubi czy nie.. Czy musi to robić czy nie i z pewnością jest wiele innych ”zależności”. Uważam więc, ze subiektywne spojrzenie na etykę jest właśnie tą teorią, którą należy uznać za prawdziwą. Niestety nie umiem obalić innych dlatego, niech będą i istnieją trzy aż ktoś wymyśli kolejne a następnie i tak ktoś obali je wszystkie.

Szukanie odpowiedzi we wnętrzu

Szukanie odpowiedzi we wnętrzu Poszukiwanie odpowiedzi o sens życia musi być jednak bardziej wewnętrzne. Nie powinno się odkrywać tylko poza nami, ale również a właściwie szczególnie- w nas. Stąd autorefleksje które się w nas rodzą. Ma to niezwykłe znaczenie w kształtowaniu postawy życiowej. Myślenie nad tym kim jesteśmy, kim byliśmy, kim chcielibyśmy być? Typ poznania siebie oparty na penetrowaniu własnego wnętrza i ukształtowania się wedle wartości życiowych to połączenie etyki i reszty filozofii, które łączymy w tzw. ”filozofię życia”. Poznając etyczne wartości i obierając swoją własną postawę w stosunku do nich poznajemy również własne wnętrze. Wtedy dużo łatwiej jest odpowiadać na pozostałe pytania filozoficzne. Budując a raczej kształtując moralność, bo to bardziej ”elastyczna kwestia” człowiek ma już podstawowe pojęcie o filozofii i swój własny udział w niej. Wtedy może zastanawiać się nad innymi zagadnieniami z dziedziny filozofii, gdy mamy już ukształtowane wewnątrz nas pojecie dobra i zła.

Człowiek i potrzeba spełnienia

Człowiek i potrzeba spełnienia Zależnie od kultury ( symbioza człowieka i kultury ) Wydaje mi się, że pogląd człowieka na otaczający świat jest myślę związany z kulturą. Człowiek przyjmując światopogląd jest jakimś wkładem i decyduje w małym stopniu o kształcie kultury. Światopogląd więc odgrywa zasadniczą rolę w kulturze. Ma na nią zarówno czynny jak i bierny wkład. Czynna rola to ta, że bierzemy bezpośredni udział w tworzeniu kultury. Bierna- to to, że światopogląd na daną kulturę jest tylko jej częścią widoczną naszymi oczami. Człowiek odkrywa kawałek, składnik kultury. Człowiek składa te składniki w nowe całości kultury. Może indywidualny sposób widzenia kultury to sposób znalezienie sensu istnienia? Zbyt wiele jest kultur jednak, i zbyt wielki jest jej ogólny kształt żeby wyciągnąć z niej wszystko co niezbędne dla zrozumienia, trzeba opanować wiele kultur nie tylko w swoim kręgu kulturowym ale i wyjść poza niego. Może wtedy uda nam się nazbierać informacji które zaspokoją nasze pytania? Może dorobek kulturowy innych zaspokoi nasze pytania?

  • Archiwum

  • Molarność jak wszystkie zjawiska społeczne się zmienia. Według jednak teorii relatywistycznej, nic nie może być złe albo dobre samo w sobie, ale musi być oceniana pod kontem swojego funkcjonowania. W ten sposób powstrzymuje to od ocen nadających wartości obcych praktyk z własnego punktu widzenia. Odrzuca więc ocenie obcej kultury, przez własne wartości. Dlatego można mówić o obiektywizmie w patrzeniu na swoją i obcą kulturę i kwestionowanie w niej etyki.