Archiwum tagu: superweniencja

Użycia terminu superweniencja

Użycia terminu superweniencja Termin supervenire użył G.W. Leibniz w tekście na temat relacji – relacje superweniują na wewnętrznych własnościach swoich członów. Pojęciem superwniencji posługiwali się na początku zeszłego stulecia brytyjscy moraliści, gdy twierdzili, że własności moralne, szczególnie słuszność lub niesłuszność działania, superweniują na własnościach pozamoralnych. Terminem superweniencja posługiwali się też brytyjscy teoretycy emergencji (G.H. Lewes, S. Alexander, C. Lloyd-Morgan, C.D. Broad). Lloyd-Morgan terminu superwenientny używał jako stylistycznego wariantu terminu emergentny. Brytyjscy emergentyści jako pierwsi nadali terminowi superwneniencji pojęcie relacji. Twierdzili, że jakości superwenientne lub emergentne pojawiają się wtedy, gdy na bardziej podstawowym poziomie zachodzą odpowiednie warunki i jakości te nie są redukowalne lub redukcyjnie wyjaśnialne w terminach ich warunków bazowych. Uznaje się, że termin superweniencja do współczesnych dyskusji filozoficznych wprowadził R.M. Hare, używając go w The Language of Morals (1952).

Superweniencja i kowariancja

Superweniencja i kowariancja Nawet wyjściowe dla idei superweniencji sformułowanie kowariancji może mieć dwie wersje – słabą i mocną. Kowariancja słaba jest relacją, która wiąże własności superwenientne i subwenientne wyłącznie w obrębie danego świata. Kowariancja mocna zaś obowiązuje poprzez światy możliwe. Kowariancja mocna może podlegać dalszej specyfikacji ze względu na rodzaj konieczności, która wyznacza zakres jej obowiązywania.W odniesieniu do problemu psychofizycznego: w wypadku kowariancji słabej w obrębie danego świata duplikaty fizyczne są duplikatami psychologicznymi, nie wyklucza to istnienia światów możliwych identycznych ze światem aktualnym identycznych pod względem fizycznym , a odmiennych pod względem psychologicznym, np. pozbawionych własności mentalnych lub posiadający własności mentalne na jednym poziomie. Dla kowariancji mocnej: duplikaty fizyczne we wszystkich światach możliwych są duplikatami psychologicznymi, nie mogą istnieć dwie identycznie pod względem fizyczne istoty, które różnią się własnościami mentalnymi. Mówiąc o superweniencji, D. Davidson miał na myśli słabą kowariancję.

Superweniencja i zależność

J. Kim twierdzi, że relacja kowariancji, szczególnie kowariancji słabej, nie zawiera w sobie składnika zależności, który występuje w idei superweniencji. Słaba kowariancja, jako że zachodzi tylko w świecie aktualnym, dopuszcza między innymi takie sytuacje, że w świecie takim samym jak aktualny pod względem własności fizycznych nie występują żadne własności mentalne lub jednokomórkowe organizmy są w pełni świadome, a człowiek nie przejawia żadnych własności mentalnych, czy taką, że wszystko przejawia takie same własności mentalne i w tym samym stopniu. Słaba kowariancja nie odznacza się więc siłą modalną stanowiącą znaczący aspekt każdego istotnego twierdzenia o zależności. Sposobem poradzenia sobie z problemem braku składnika zależności w kowariancji może być kowariancja asymetryczna. Asymetryczność jest zakładana przez fizykalistów, gdy mówią o superweniencji w odniesieniu do problemu psychofizycznego – własności mentalne są zależne od własności fizycznych, jednak własności fizyczne nie są zależne od własności mentalnych.

Termin superweniencja

Termin superweniencja Słowo superweniencja nie jest tylko terminem filozoficznym i bywa używane w potocznym języku angielskim. Czasownik supervene utworzony jest z łacińskiego super – na, ponad, na, dodatkowy i venire – przychodzić, powracać, przychodzić ponownie. Angielski przymiotnik supervenient, czasownik supervene i rzeczownik supervenience są używane głównie dla określenia konkretnych zdarzeń, które nadchodzą jako coś dodatkowego, nieoczekiwanego, ubocznego lub zachodzą wkrótce po innym zdarzeniu; występują zazwyczaj w kontekstach, w których implikują porządek czasowy. Zdaniem P. Geacha termin superweniencja wszedł do języka filozoficznego w momencie, gdy Robert Grosseteste greckie słowo epiginomenon, użyte przez Arystotelesa w Etyce nikomachejskiej, przetłumaczył na łacińskie supervenire, a następnie D. Ross na angielskie supervenient. Róznych form czasownika suprevenire użył Donatus w tłumaczeniu De Anima Aleksandra z Afrodzyzji w fragmentach, które mówiły o tym, że dusza jest siłą życiową pojawiającą się jako coś dodatkowego względem kombinacji elementów materialnych.

  • Kategorie

  • Portal

    Etyka to patrzenie (relatywistyczne) na pojęcie dobra lub zła polega na przyjęciu, że coś nie jest całościowo dobre lub złe. Może być dobre dla kogoś lub dobre dla czegoś. Już nawet nie chodzi tu o niezgodność sądów w kwestiach moralnych przez różnych ludzi. Ta teoria powszechnie dotyczy, bezpośrednio dobra i zła. Jednak jakbyśmy nie postrzegali etyki będzie ona dla nas zagadką. Każdy z nas bawił się kiedyś w boga osądzając co jest dobre a co złe. Jest to kluczem do stanowienia moralności. www.restoria.com.pl

  • Archiwum

  • Molarność jak wszystkie zjawiska społeczne się zmienia. Według jednak teorii relatywistycznej, nic nie może być złe albo dobre samo w sobie, ale musi być oceniana pod kontem swojego funkcjonowania. W ten sposób powstrzymuje to od ocen nadających wartości obcych praktyk z własnego punktu widzenia. Odrzuca więc ocenie obcej kultury, przez własne wartości. Dlatego można mówić o obiektywizmie w patrzeniu na swoją i obcą kulturę i kwestionowanie w niej etyki.